Temat w Polsce być może już nieco przebrzmiały (przy okazji – ktoś się wybiera na emigrację? miejsce jest 😉 no i podobno to szczyt szczytów wybrać PiS i wyemigrować…) ale jednak spieszę donieść, że…

glosowanie2

…ja też zagłosowałem! Było przy tym nieco stresu, bo w pierwszej kolejności zapisałem się w Domu Polskim w Seattle, potem kupiliśmy bilety do Atlanty (o weselu na Południu w osobnym poście), a potem zorientowałem się, że głosowanie jest w sobotę, a nie w niedzielę. Na szczęście Pan Łukasz z konsulatu w LA był bardzo uprzejmy i po krótkiej wymianie emaili zostałem dopisany do listy wyborców w Lawrenceville, w punkcie wyborczym przy katolickiej parafii św. Małgorzaty d’Youville (gdzieżby indziej).

glosowanie4 glosowanie3

A skąd wiem, że to rzeczywiście polska parafia? A stąd 😉

glosowanie5

Na koniec obowiązkowe zdjęcie przy fladze.

glosowanie1

Comments (4)

  1. Mon

    Reply

    niedowierzam, stajesz się internetowym ekshibicjonistą! 😛 nie poznaję Kolegi! 😉 ściski dla Ciebie, Emigrancie;)

    • Reply

      to chyba jedyny pewny sposob, by jakos pokazac, co sie tu u nas dzieje… do ekshibicjonizmu mi, mam nadzieje, jeszcze daleko 😉

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

%d bloggers like this: